środa, 17 kwietnia 2019

Małe alpaki

Alpaki to nie Wielkanocne zwierzątka i z tym świętem nie kojarzą się, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby je zaprezentować ☺️
Te zwierzątka to moje drugie szydełkowe podejście i muszę przyznać, że wyglądają o niebo lepiej. Są bardzo mięciutkie do tulenia. Jeżeli nie pamiętacie pierwszej wersji to zapraszam tutaj.
Te zostały wykonane z miękkiego akrylu - Madame Tricote Elysee laine. Znacie tą włóczkę? Osobiście pracowało mi się z nią bardzo dobrze.






✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 14 kwietnia 2019

Małe serwetki

Jak ten czas leci, dziś mamy Niedzielę Palmową. U większości pewnie przygotowania do świąt idą pełną parą. U mnie to tylko zrobiłam plany na wypieki, ale zawsze coś.
Znów robiłam porządki w moich kartonach i postanowiłam wykończyć beżowy kordonek. Tym razem zrobiłam takie małe serwetki. Nie wiedziałam, że na tyle wystarczy mi kordonka :) Pierwsza powstała ta serwetka w środku, potem górna. A na końcu szydełkowała maleństwa.
Mam plan zrobić jeszcze z białego kordonka :)



✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 31 marca 2019

Małe kaktusy

Moje postanowienie noworoczne: więcej postów na blogu, przynajmniej trzy w miesiącu. Więc dziś spieszę, aby zaprezentować małe kaktusiki, bo już koniec miesiąca!
Kaktusiki powstały z kordonka, który przeleżał u mnie kilka lat w komodzie. Zabrałam się za wiosenne porządki. Celem było przerobienie kordonków, którym pozostało z wielkiej szpuli, po kilkanaście metrów.
Z szydełkowych kaktusików zrobiłam breloczki i broszki.



A tak wyglądała praca w toku:


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 17 marca 2019

Tęcza

Tęcza to bardzo ciekawe zjawisko optyczne i meteorologiczne, i gdy tylko występuje każdy zwraca na nią uwagę. Dlatego jak pojawiło się wyzwanie w Szufladzie "Zjawiska atmosferyczne" to wiedziałam, że zrobię tęczę. Zainspirowałam się również tęczami, które inni prezentują na instagramie i tak powstała moja wersja


Tęcza z bliska:


Do zrobienia tęczy użyłam sznurek wędliniarski, bawełniane włóczki, szydełko oraz igłę z nitką ♡


A na koniec prawdziwa tęcza, uchwycona z pola moich rodziców w letnie popołudnie:


Pracę zgłaszam na wyzwanie Szuflady "Zjawiska atmosferyczne"

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2019/03/wyzwanie-goscinnej-projektantki.html


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 12 marca 2019

Makatka z pomponem

Czasami kupując włóczkę ulegam chwili i wybieram ładną włóczkę. Niestety nie zawsze takie zakupy wychodzą na dobre. Trafiam na złej jakości akryl, że nawet nie da się z niego szydełkować. Na szczęście takie zakupy zdarzają mi się coraz rzadziej.

Zły zakup można też wykorzystać w inny sposób i wbrew pozorom czasami nawet coś niechcianego nabiera nowej wartości. Mam krosno, a włóczkę przeznaczyłam na makatki. W połączeniu z fioletem wygląda przepięknie.




Pracę zgłaszam na wyzwanie  Pompony 







✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

środa, 27 lutego 2019

Przytulanka dla niemowlaka

W weekend uczestniczyłam w chrzcie siostrzenicy. Chciałam przygotować coś od siebie i zrobiłam szydełkowo-szyciową przytulankę. Wyszydełkowałam główkę i jedną warstwę ciałka, druga powstała z bawełnianego materiału. A wewnątrz rączek i nóżek, pomiędzy warstwami umieściłam trzy rodzaje folii, które szeleszczą - każda inaczej. A w brzuszku znajduje się piszczałka.

Taka drobna pamiątka.


Inspiracją do powstania tej przytulanki były prace stworzone przez anastasiya_vokhmina.


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

sobota, 23 lutego 2019

Muchomory w lutym

Mam wrażenie, że szydełkowe muchomory w lutym nie są w modzie. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby je szydełkować. Zrobiłam trzy i wykonałam je z podwójnej nici, ponieważ skończyła mi się grubsza włóczka :)

Muchomory zaliczam do mojego cyklu #wlesienajlepiej ♥️




Jeżeli macie ochotę zrobić podobne muchomorki to zapraszam Was na kurs, który przygotowałam jesienią dla Sklepu pasart.

A widziałaś/eś już szydełkowego jeża na moim blogu? Nie? To zobacz sam, jaki słodziak z niego :)
✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

środa, 20 lutego 2019

Opaska na uszy

Zakochałam się w szydełkowych bąbelkach do tego stopnia, że wyszydełkowałam sweter. Lecz nie jestem z niego zadowolona, ale o tym wkrótce. Ponownie użyłam tego ściegu i zrobiłam opaskę. Do tego projektu wykorzystałam grubą włóczkę, którą znalazłam w moim magicznym kartonie. Nie wiem w jakim celu ją kupiłam, bo nabyłam jedną sztukę.
Ścieg jest zrobiony na grubej włóczce, dlatego bąbelki są taki duże 🎔



Wewnątrz wygląda tak:


A na mojej głowie prezentuje się tak:






✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

czwartek, 14 lutego 2019

Walentynkowe serca

Dziś mamy 14 lutego, czyli święto Zakochanych. Część osób obchodzi Walentynki, a inni nie. Z ciekawości sprawdziłam również jakie inne święta dziś obchodzimy i mamy jeszcze Dzień Chorego na Padaczkę.

U mnie serducha w wersji delikatnej, szydełkowe w kolorze szarym. Przetestowałam nową włóczkę Polo Natura, niedługo zamieszczę recenzję włóczki :)





✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 12 lutego 2019

Jeż, mały zwierz

Wreszcie wyszydełkowałam dużego jeża i dzięki temu zaczynam cykl #wlesienajlepiej - tematyką będzie las, żyjące w nich zwierzątka i rośliny. Jesteście ciekawi projektów? Koniecznie śledźcie kolejne moje posty :) Przyznam się szczerze, że sama jestem ciekawa ile uda mi się zrobić :)

Jeża wyszydełkowałam z podwójnej nici, włóczki Elian Klasik szydełkiem 3,5 mm. Cała maskotka została wykonana półsłupkami. I pomyśleć, że zabierałam się za niego jakieś dwa miesiące. Nie wiedząc jak zabrać się za niego. A to takie proste było!





✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

czwartek, 7 lutego 2019

Śnieżna makatka

Jak ten czas leci! Jeszcze nie dawno szydełkowałam śpiące jelonki w formie bombek na święta, potem przyszedł Nowy Rok, a teraz już mamy luty. Jestem pod wrażeniem uciekającego czasu i byle tak do wiosny. A potem niech czas zwolni :)

Pamiętacie jak wspominałam ostatnio o krośnie tkackim i skrawkach zostających włóczek z szydełkowych projektów? Ale się oszukiwałam, jak na razie skrawki zostają mi, ale takie króciutkie i nie nadają się na makatkę. W moich wielkich kartonach z włóczkami można odszukać ciekawe okazy, kupione jakiś czas temu z przeznaczeniem na misie. W ręce wpadła mi biała Himalaya Dolphin Baby, która jest bardzo delikatna i mięciutka. Skojarzyła mi się z puchatym śniegiem, a że w Wielkopolsce mamy go mało to zrobiłam śnieżną makatkę wraz z różowym warkoczem z wełny czesankowej.
Po zrobieniu makatki trzeba było ją zawiesić na patyczku i wreszcie przydały się patyki, które nazbierałam z 4 lata temu nad morzem. Wiedziałam, że się przydadzą w końcu.


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

sobota, 26 stycznia 2019

Szydełkowa makatka z misiem

Jakiś czas temu zauważyłam, że zostają mi spore kawałki włóczek, z których już nic nie wyszydełkuję, ponieważ są zbyt krótkie. Wcześniej wrzucałam je w karton i tak sobie leżały. Mogłyby powstawać z nich kwiatki, ale zupełnie nie wiem co miałabym robić z nimi później. To zastosowanie jak na razie do mnie nie przemawia.
Wpadłam na pomysł, że będę robić makatki na krośnie. Nim zamówiłam krosno dziewiarskie, przejrzałam internet i wpadły mi w oko szydełkowe makatki i jedną zrobiłam. Co najlepsze ze skrawek nie korzystałam, tylko z normalnego motka :)



A kursik na makatę misia znajdziesz tutaj.


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 22 stycznia 2019

Wełna z alpaki

Od dłuższego czasu marzy mi się hodowla alpak, które będę strzygła. Potem siądę do kołowrotka i będę przędła włóczkę na sweter. Zafarbuję, a potem zrobię cudowny ciepły sweter.
Tylko, że mieszkam w bloku, bez możliwości realizacji tego marzenia. Tak właśnie się zastanawiam, że może i lepiej, bo nim założę ten sweter to będzie trwało to długo, stanowczo za długo :)
Ale alpakę i tak mogę mieć, nie taką prawdziwą, a szydełkową. Więc zrobiłam sobie z włóczki YarnArt Shetland Chunky. Przyjazna i miła w dotyku.


Alpaka powstała bardzo szybko, ale też bardzo szybko zmieniła właściciela 😮. Miała być moja, a już nie jest...


Mimo, że woli siano to zdążyła spróbować ziarenek z korytka kurek, moich rodziców:


A wełnę z alpaki dostałam od sióstr w prezencie wigilijnym ♡
Włóczkę na alpakę nabyłam w sklepie pasart.

✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 20 stycznia 2019

Dokąd idziesz dinozaurze?

Bardzo rzadko szydełkuję coś dla większych chłopców. Zwykle nie przepadają za szydełkowcami i wolą samochody. Tylko, że chłopcy kochają też dinozaury ♥️
Ten jest taki nietypowy: miły, grzeczny i radosny. Jako zabawka 2D, czyli osobno zrobione dwa elementy (brzuszek i plecy), a następnie zszyte razem. Prace zrobione tą metodą mają swój urok, zachwycają mnie swoją prostotą.

A i przypominam (lub informuję😀), że to nie jest pierwsza szydełkowa zabawka zrobiona tą metodą, wcześniej powstała wydra.

Dinozaur na szydełku nie jest moim pomysłem, inspirowałam się zdjęciem z kursu na aligatora, dla mnie wygląda jak dinozaur ☺️. A co wy sądzicie dinozaur czy aligator?

Szydełkowy dinozaur powstał z włóczki Elian Klasik, a jego skład to 100% akryl. Mimo tego, jest bardzo miły w dotyku.


Na moim blogu możecie znaleźć kilka prostych szydełkowych kursów, jak macie ochotę to wpadajcie w zakładkę Tutoriale-kursy.

✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...