Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 kwietnia 2020

Skarpety na szydełku

Dla wielu z nas czas epidemii to wiele ograniczeń, lecz ta sytuacja stwarza również nowe możliwości i szanse. Tak było z tymi skarpetkami. W zeszłym roku z dziewczynami z Pikotki Crew umówiłyśmy się, że pokażę im jak wyszydełkować te skarpetki. Rok minął i nie udało się. W styczniu i lutym też nie udało się. Dopiero wprowadzenie ograniczeń pozwoliło nam zrealizować pomysł na skarpetki. Każda z nas zamknięta w swoim domu, chwyciła szydełko i włóczkę w dłoń, spotkałyśmy się online i zorganizowałyśmy trzy spotkania i gotowe.
Ja zrobiłam wersję krótkich skarpetek, bo takie mi się najbardziej przydają, bo marzną mi często stopy.


Wcześniejsza wersja moich skarpetek dostępna jest tutaj.

✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -- - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

czwartek, 14 listopada 2019

Szydełkowa Misia

Hej!
Dziś mam do pokazania szydełkową Misię w różowej sukience. Maskotka wykonana z włóczki  Himalaya Dolphin Baby. Sukienka z bawełny i tiulu.



Używaliście już tej włóczki? Może ktoś zastanawia się nad kupnem? Poniżej kilka plusów i minusów włóczki.

Plusy:
  • miła w dotyku,
  • szybko powstają rzeczy z niej,
  • cena,
  • bogata gama kolorów, 
  • łatwo dostępna,
Minusy:
  • nie polecam jej na kocyki czy ubranka dla dzieci, bo skład to 100% poliester,
  • można prać w 40 stopniach,
  • nie można jej prasować,
  • po kilkunastu praniach nie jest już taka miła i delikatna, 
  • ciężko zrobić na niej magic ring/magiczny pierścień,
  • nie polecam pruć, bo włóczka podczas przerabiania trochę traci właściwości, odkształca się i mogą wychodzić włoski,
  • nie nadaje się dla osób początkujących,
  • nie warto przerabiać włóczki zbyt grubym szydełkiem, robótka staje się rozciągnięta i mało estetyczna.
To nie jest pierwsza maskotka, jaką wykonałam z tej włóczki, był kaktus, żółty grubasek, osiołek, ośmiornica, mały miś, wieloryb, a nawet włóczki użyłam do makatki.
✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Mała rodzinka wydr

Wydry wyruszyły w podróż do nowego właściciela już jakiś czas temu. Powstały trzy i to sporych rozmiarów na specjalne zamówienie ♡ Mimo, że są sporych rozmiarów to szydełkowało się je dość szybko - schemat na maskotki wykonałam sama, ale tworzyłam je na podstawie projektu rysunkowego. Bardzo ciekawe doświadczenie :)

Wykonując trzecią wydrę skończyła mi się włóczka i udałam się do pasmanterii po kolejny motek. Okazało się, że już jej u nas nie mają. W hurtowni też nie. Jak kupowałam włóczkę to banderolka była sklejona taśmą bezbarwną, w sumie nie przeszkadzało mi to. Niestety okazało się, że w pasmanterii przyklejono błędną - poszukiwanie właściwej włóczki zajęło mi trochę czasu. Niestety zniechęciło mnie to do zakupów w pasmanteriach stacjonarnych. Chciałam wspierać lokalny handel, lecz drożej, mniejszy wybór bo sam akryl i pomylona banderolka. Nierozumiem też tłumaczeń ekspedientek, że zimą nie dostanę włóczki bawełnianej bo jest ona letnia. A latem, nie dostanę wełny.
Jestem ciekawa czy tak wszyscy kupują "sezonowe" włóczki?

Od tego czasu niestety nie chodzę do pasmanterii. Wiem, że w internetowym sklepie też to może przydarzyć się, ale niesmak pozostał.



✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 14 kwietnia 2019

Małe serwetki

Jak ten czas leci, dziś mamy Niedzielę Palmową. U większości pewnie przygotowania do świąt idą pełną parą. U mnie to tylko zrobiłam plany na wypieki, ale zawsze coś.
Znów robiłam porządki w moich kartonach i postanowiłam wykończyć beżowy kordonek. Tym razem zrobiłam takie małe serwetki. Nie wiedziałam, że na tyle wystarczy mi kordonka :) Pierwsza powstała ta serwetka w środku, potem górna. A na końcu szydełkowała maleństwa.
Mam plan zrobić jeszcze z białego kordonka :)



✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 31 marca 2019

Małe kaktusy

Moje postanowienie noworoczne: więcej postów na blogu, przynajmniej trzy w miesiącu. Więc dziś spieszę, aby zaprezentować małe kaktusiki, bo już koniec miesiąca!
Kaktusiki powstały z kordonka, który przeleżał u mnie kilka lat w komodzie. Zabrałam się za wiosenne porządki. Celem było przerobienie kordonków, którym pozostało z wielkiej szpuli, po kilkanaście metrów.
Z szydełkowych kaktusików zrobiłam breloczki i broszki.



A tak wyglądała praca w toku:


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

środa, 27 lutego 2019

Przytulanka dla niemowlaka

W weekend uczestniczyłam w chrzcie siostrzenicy. Chciałam przygotować coś od siebie i zrobiłam szydełkowo-szyciową przytulankę. Wyszydełkowałam główkę i jedną warstwę ciałka, druga powstała z bawełnianego materiału. A wewnątrz rączek i nóżek, pomiędzy warstwami umieściłam trzy rodzaje folii, które szeleszczą - każda inaczej. A w brzuszku znajduje się piszczałka.

Taka drobna pamiątka.


Inspiracją do powstania tej przytulanki były prace stworzone przez anastasiya_vokhmina.


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

sobota, 23 lutego 2019

Muchomory w lutym

Mam wrażenie, że szydełkowe muchomory w lutym nie są w modzie. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby je szydełkować. Zrobiłam trzy i wykonałam je z podwójnej nici, ponieważ skończyła mi się grubsza włóczka :)

Muchomory zaliczam do mojego cyklu #wlesienajlepiej ♥️




Jeżeli macie ochotę zrobić podobne muchomorki to zapraszam Was na kurs, który przygotowałam jesienią dla Sklepu pasart.

A widziałaś/eś już szydełkowego jeża na moim blogu? Nie? To zobacz sam, jaki słodziak z niego :)
✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 12 lutego 2019

Jeż, mały zwierz

Wreszcie wyszydełkowałam dużego jeża i dzięki temu zaczynam cykl #wlesienajlepiej - tematyką będzie las, żyjące w nich zwierzątka i rośliny. Jesteście ciekawi projektów? Koniecznie śledźcie kolejne moje posty :) Przyznam się szczerze, że sama jestem ciekawa ile uda mi się zrobić :)

Jeża wyszydełkowałam z podwójnej nici, włóczki Elian Klasik szydełkiem 3,5 mm. Cała maskotka została wykonana półsłupkami. I pomyśleć, że zabierałam się za niego jakieś dwa miesiące. Nie wiedząc jak zabrać się za niego. A to takie proste było!





✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

sobota, 26 stycznia 2019

Szydełkowa makatka z misiem

Jakiś czas temu zauważyłam, że zostają mi spore kawałki włóczek, z których już nic nie wyszydełkuję, ponieważ są zbyt krótkie. Wcześniej wrzucałam je w karton i tak sobie leżały. Mogłyby powstawać z nich kwiatki, ale zupełnie nie wiem co miałabym robić z nimi później. To zastosowanie jak na razie do mnie nie przemawia.
Wpadłam na pomysł, że będę robić makatki na krośnie. Nim zamówiłam krosno dziewiarskie, przejrzałam internet i wpadły mi w oko szydełkowe makatki i jedną zrobiłam. Co najlepsze ze skrawek nie korzystałam, tylko z normalnego motka :)



A kursik na makatę misia znajdziesz tutaj.


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

sobota, 10 listopada 2018

Kartka z kalendarza - Dzień Jeża

Witajcie :)
Od dziś na bloga wprowadzam cykl o nazwie "Kartka z kalendarza" i będę przedstawiać nietypowe święta, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Ciekawe czy Wy o nich wiedzieliście :)
Cykl będzie miał dość nietypową formę, bo na wybrane przeze mnie święto będę szydełkować jakąś charakterystyczną rzecz/postać.
Po tym krótkim wstępnie zapraszam Was do pierwszej odsłony, dziś 10 listopada mamy Dzień Jeża.

Pierwszy raz jeża na własne oczy zobaczyłam w centrum Poznania, gdy wczesnym rankiem szłam na autobus i jakaś ciemna, okrągła kuleczka przebiegła mi drogę. Może wielu Was ten widok nie dziwi, ale wychowałam się na wsi i tam nigdy wcześniej jeża nie widziałam. Kolejny raz jeża spotkałam już w warunkach wiejskich u siostry.

Wracając do mojego jeżyka - powstała szydełkowa aplikacja, do której przyszyłam wielki spinacz i został zakładką do książki ♡





✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 14 października 2018

Zrób sobię dynię

W tym roku nasza jesień jest szczególnie piękna ♡ Kolorowe liście, ciepło i miła atmosfera.
Jesień kojarzy mi się z kolorem pomarańczowym i żółtym. Spadające liście przybierają ten kolor, ale i dynie. Dlatego zapraszam na małe diy i zrób sobie szydełkową dynię!





Projekt jest bardzo prosty i szybki. Wykonanie wraz ze zdjęciami zajęło mi zaledwie godzinę, a Tobie powinno pójść jeszcze szybciej. Dlatego nie wahaj się i szydełkuj razem ze mną.

Przygotuj odpowiednią włóczkę. Ja zaczęłam robótkę od 20 oczek łańcuszka. Kolejny rząd to słupki, a tak na prawdę to 24 rzędy słupków.
Cały prostokąt złożyłam na pół, wzdłuż krótszego boku i go zszyłam


A po zszyciu uzyskałam walec, przez górną część przełożyłam włóczkę




a potem ją zacisnęłam:


wypchałam robótkę watoliną i zrobiłam podobnie z drugą stroną


Zabezpieczyłam drugą stronę przed otwarciem się robótki i teraz czas na formowanie robótki.
To nic trudnego, przełożyłam nitkę do drugiego otworu, trochę ścisnęłam i z powrotem


Aż ostatecznie wyszło tak:


Doszyłam ogonek, który zrobiłam z brązowej włóczki i dynia gotowa. Prosta prawda? ツ
Koniecznie pochwalcie się swoimi pracami jeżeli skorzystanie z mojego przyspieszonego kursiku.

✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 7 października 2018

Skarpety na szydełku

Marzyły mi się piękne skarpety. Internet jest pełen zdjęć i schematów. A ja wzdychałam, oj jakie piękne, oj jakie urocze. Tylko wszystkie robione na drutach. A moje umiejętności drutowe nie są zbyt bogate. Jedynie co umiem to oczka lewe i prawe.
W moim drutowym doświadczeniu zrobiłam kilka szalików i jedną czapkę (o niej będzie wkrótce). A mi się marzyły takie we wzorki, warkocze. Cieplutkie i delikatne. Tylko, że czarować umiem na szydełku, a nie na drutach. Poszperałam w sieci i odszukałam kilka ciekawych wzorów na szydełku i są oto one, szydełkowe skarpetki.



W całości prezentują się tak:
 

Stopki zrobione są słupkami:





Mimo dziurek skarpetki szydełkowe okazały się bardzo ciepłe. Zrobione z włóczki, która ma w sobie 80% wełny i 20% akrylu, czyli z YarnArt Charisma ♥️
Mój wzór to mieszanka kilku schematów, spód zrobiony wg tego schematu, koronka u góry to własna inwencja, a te urocze słupki to... no właśnie znów link zgubiłam 😥
Na skarpetki zużyłam 174 g włóczki (prawie dwa motki), kilka godzin pracy i moja chęć została zaspokojona. Mam swoje szydełkowe skarpetki ♥️



✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

poniedziałek, 17 września 2018

Wydra na szydełku

Po raz kolejny skorzystałam z gotowego wzoru na maskotkę. Tym razem szydełkowałam zwierzątko i padło na wydrę. Nie ma ona okrągłego brzuszka, a jest wykonana w technice 2D. Czyli zrobiłam dwa elementy, które złączyłam ze sobą i tak powstało to urocze zwierzątko 🎔 Muszę przyznać się, że pierwszy raz robiłam w taki sposób maskotkę i bardzo ta metoda mi się spodobała. Trafiłam w internecie na wiele inspiracji więc spodziewajcie się więcej takich prac.






Mimo, że wykorzystałam tak prostą technikę to maskotce to nadaje uroku i jest wyjątkowa. A w brzuszku wydry jest grzechotka 🎔
Zabawka jest w 100% bezpieczna dla dzieci, bo nie posiada małych elementów, a oczka i nosek wyszyłam włóczką. Szkoda tylko, że nie udało mi się sfotografować mojej wydry nad wodą. Może uda mi się następnym razem.
A teraz napiszcie co myślicie o wydrze :)




Zapomniałabym dodać, że wydrę wykonałam z akrylowej włóczki.

Jeżeli ktoś chce skorzystać z wzoru to zapraszam na stronę (ostrzegam: same cuda tam są).
✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 29 lipca 2018

Poduszka kaktus

Moją głowę zawładnęły kaktusy i zrobiłam poduszkę z włóczki Himalaya Dolphin Baby
Jest miła w dotyku, delikatna i miękka.


Pracę zgłaszam na wyzwanie Szuflady - kaktus



✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

środa, 11 kwietnia 2018

Gepard

Dłuższy czas chodziła za mną książka Animal Friends of Pica Pau: Gather All 20 Colorful Amigurumi Animal Characters -  główną barierą była cena. Zaryzykowałam i kupiłam :) Dziś uważam, że było na prawdę warto. Oprócz schematów można znaleźć kurs szydełkowania, cenne wskazówki jak łączyć kolory włóczek, jak zszywać pracę. Bardzo miłym dodatkiem do każdego projektu jest ciekawa historyjka.
Książka bardzo szybko przyjechała do mnie, a pierwszy projekt jaki powstał to był gepard.
Maskotka jest sporych rozmiarów, w opisie schematu widnieje informacja, że będzie miała ok. 30 cm. Geparda wykonałam z włóczki akrylowej i zużyłam prawie cały motek 50 gramowej na ciałko.




✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

piątek, 9 lutego 2018

Na straganie

Chwyciłam za kordonek i zrobiłam taki malutki straganik ze świeżymi warzywkami - idealny do zabawy lalkami :)


Moje warzywka zgłaszam na wyzwanie Nowalijki, organizowanym na blogu Szuflada:

 
✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 9 stycznia 2018

Wieloryb

Witajcie w Nowym Roku 😉
Jeszcze w grudniu wyszydełkowałam takiego przytulaska - wieloryba. Powstał z włóczki Dolphin Baby, dzięki temu jest sporych rozmiarów, jego długość z ogonkiem to 28 cm. Jest bardzo delikatny i można używać go nawet jako poduszkę ♡





✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

piątek, 29 grudnia 2017

W roli testerki

Jakiś czas temu zostawiłam komentarz pod postem na blogu Szuflada, który dotyczył testowania produktów sklepu pasart: włóczki, szydełka, kordonki i inne cuda. Bardzo się zdziwiłam, gdy zostałam wybrana.
W bardzo szybkim czasie produkty znalazły się u mnie, a otrzymany zestaw prezentował się tak:

zdjęcie pochodzi ze strony www.szuflada-szuflada.blogspot.com
A jeszcze szybciej zabrałam się za testowanie :) Na pierwszy ogień poszło szydełko i kordonek. Szydełka są bardzo lekkie i kolorowe. Jak szydełkuję używam sporo siły, więc dwa pierwsze rozmiary gieły mi się po prostu w rękach, ale bez obaw pozostałe są w porządku. Świetne do grubych włóczek. Jeszcze trzy lata temu szukałam metalowego grubego szydełka, odwiedziłam kilka pasmanterii i Panie ze zdziwieniem odpowiadały, jak jakiejś szalonej osobie, że metalowych grubych szydełek nie ma, NIE PRODUKUJE SIĘ. Wystarczyło poczekać i mam!

Z kordonkiem Maja 5 miałam pierwszy raz do czynienia. Kordonek polskiej produkcji, firmy Ariadna z Łodzi. Dosyć gruby 120 tex/2, sprzedawany w kłębkach po 50 gram.
Na szczęście organizator przekazał biały kolor i dzięki temu mogłam wyszydełkować białe gwiazdki na choinkę.
 
Śnieżynki powstawały w zawrotnym tempie i zrobiłam ich kilkanaście.  Z kordonkiem pracowało mi się dobrze, bo jest miękki, nie plącze się, nie rozwarstwia się.

Kolejnym projektem była Pani Bakłażan, wykorzystałam do jej zrobienia fioletową włóczkę YarnArt™ Jeans Plus. Też pierwszy raz miałam ją w rękach. Pewnie zastanawiacie się jak się z nią pracuję? Na pewno dobrze, nie plącze się, jest gruba, posiada solidny skręt - nie rozwarstwia się. Jej skład to 55% bawełna, 45% akryl. Można z niej zrobić czapkę np. na obręczy dziewiarskiej, duże maskotki, skarpetki. 



Jedynym minusem jest to, że posiadam tylko jej jeden kolor! A ja uwielbiam mieć pełną paletę barw :)
Bardzo dziękuję Szufladzie i pasart za przesłane produkty ❤❤❤
 A na koniec - taki uroczy banerek dostałam :)



✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna

środa, 27 grudnia 2017

Bawełniane warzywa i owoce

Znów wyszydełkowałam owoce i warzywa - muszę przyznać, że mam do nich wielką słabość. Tym razem wykonałam je z bawełnianej włóczki i zapakowałam w papierowe pudełeczka. I jak podoba się?




✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozdrawiam
Paulyntolyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...