niedziela, 12 października 2014

Pompon i zakładka

Niedawno kupiłam przyrząd do robienia pomponów. Kiedyś robiłam z tekturki, ale teraz już nie muszę - bo mam gadżet, a gadżety to ja bardzo lubię:)

Zrobiłam kilka pomponów i nie wiedziałam jak wykorzystać je na szybko. Przypomniało mi się pewne zdjęcie, gdzie pompony były wykorzystane jako zakładki do książki. W moim wydaniu wygląda to tak:


Zakładkę usztywniłam krochmalem


A Wy jaki gadżet ostatnio sobie sprawiłyście albo dostałyście?

Pozdrawiam
Paulyntolyna

czwartek, 9 października 2014

Świeczka i wrzos

Na wielu blogach można podziwiać jesienne dekoracje. Nie chciałam być gorsza i też zrobiłam coś. Przyniosłam trochę wrzosu i dokleiłam go do świeczki i w dzień prezentuje się tak:



A nocą wygląda juz tak:


Która odsłona spodobała Wam się bardziej?

Pamiętacie Złotowłosą? Jeżeli ktoś ma na nią chętkę, to można ją wylicytować. A pieniążki pójdą na leczenie Michałka. Serdecznie zapraszam, licytacja zaczyna się od 20 zł. Jak za tą lalę to naprawdę niewiele.

Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 7 października 2014

Chomik

Chomika nigdy nie miałam, ale miał brat. Musiałam nadrobić tą zaległość i wykonać szydełkowego:



Wykonany wg mojego pomysłu:)

Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 5 października 2014

Słów kilka o hobbystycznych gazetach

Od dłuższego czasu poszukiwałam ciekawych projektów na szydełko, przeważnie w internecie. Polskie gazety mają bardzo często proste i nudne schematy (chodzi mi głównie o maskotki).
Nie wynika to z naszych gorszych umiejętności, a raczej nieświadomości polskich wydawnictw. Nie znają naszych potrzeb, nie robią żadnych badań/ankiet czego my oczekujemy i niestety mam wrażenie, że nie chcą nas poznać. Chyba nie mogą nas dogonić, zatrzymali się na latach dziewięćdziesiątych. Czy też macie takie wrażenie?
Co jakiś czas staram się obejrzeć pozycje oferowane na naszym rynku i zwracam uwagę na może dwa - trzy projekty w danej gazetce. Ostatecznie szukam czegoś w internecie, drukuję i szydełkuję.
Od dawna wiedziałam, że gazety zagraniczne oferują swoim czytelnikom dużo więcej. I można znaleźć je na naszym rynku. Sama stałam się posiadaczką bardzo ciekawej pozycji "Crochet World: Best Crochet Animals, Toys & Dolls" dzięki uprzejmości pasmanterii HaftiX.


Po obejrzeniu gazety było wielkie WOW, to jest to o co mi chodziło. 50 ciekawych projektów, aż chce się łapać za szydełko i działać.
Kilka zdjęć zrobiłam dla Was:










Już niedługo pokażę Wam moje maskotki z tej gazetki, proszę poczekajcie cierpliwie:)

Zachęcam do zapoznania się z innymi czasopismami - klik:)

Pozdrawiam serdecznie
Paulyntolyna

środa, 1 października 2014

Świnka

Od dłuższego czasu moje włóczkowe zapasy świeciły pustkami. Nie było z czego robić, mały wybór w kolorach. Po wielkich wrześniowych zakupach i uzupełnieniu braków nabrałam ochoty na wyszydełkowanie maskotki i padło na świnkę

Świnka ma przykrótkawy sweterek - można powiedzieć, że wełniany, wyprany w gorącej wodzie zmniejszył się:) Ozdobiony malutkimi czerwonymi guziczkami.

Wielkość maskotki 13 cm.
Schemat pochodzi z książki Knitted Dolls & Cuities

Pozdrawiam
Paulyntolyna

czwartek, 25 września 2014

Gwiazdki

Natchnęło mnie na uszycie gwiazdek. Powstały w dwóch kolorach: niebieskim i różowym



Gwiazdki można powiesić osobno


albo jako girlandę



 A na koniec krótka informacja jak powstały żołędzie z poprzedniego posta


Opis
1 okrążenie: Wykonujemy magiczne kółko składające się z 6 półsłupków
2 okrążenie: 2 oczka łańcuszka, *[1 półsłupek w poprzedni półsłupek, 2 półsłupki w  półsłupek]*, połączyć ostatni półsłupek z drugim oczkiem łańcuszka.
3-6 okrążenie: 2 oczka łańcuszka, 1 półsłupek w każdy półsłupek. Zakończyć i schować nitkę
Wypchać watoliną, skrawkami włóczki, materiałem lub filcem.
Jak już nazbieramy czapeczki wystarczy skleić klejem (wikol, butapren, magic).

Jeżeli opis jest niezrozumiały to proszę piszcie, narysuję :)

Pozdrawiam
Paulyntolyna

wtorek, 23 września 2014

Na przywitanie jesieni

Dziś coś podpatrzone w internecie. Sezon dopiero teraz, więc pomysł zrealizowany na przywitanie jesieni.


Kolorowe żołędzie na rozchmurzenie :)


Dziś na stronie coricamo.pl zamieszczono wyniki konkursu na Najbardziej Twórczo Zakręcony Blog. Tym co wygrali gratuluję:) Bardzo dziękuję organizatorom i wszystkim, którzy oddali na mnie głos:)

Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 21 września 2014

Złotowłosa

Pierwsza moja Tilda powstała dwa lata temu. Nie była zbyt równa i piękna. Nastał czas na kolejną próbę.
Schematów w sieci mnóstwo, ale spróbowałam i narysowałam sama. Schemat jest prosty ale i tak uważam, że lalka ma swój urok:


Została ubrana w sukienkę i białe bolerko, które sama zrobiłam na drutach z moherku.


A spod sukienki wystają długie pantalony

Laleczka może mieć codziennie inną fryzurkę:) A włosy powstały dzięki mojej siostrze, która dawno temu podarowała mi wełnę czesankową. Za co jej bardzo dziękuję:)

Pozdrawiam
Paulyntolyna

niedziela, 14 września 2014

Niebieskie szaleństwo

Oszalałam na punkcie niebieskiego do tego stopnia, że chciałabym mieć wszystkie gadżety w kuchni w kolorze niebieskim. Powoli kompletuje wyposażenie kuchni, więc mogę sobie na niebieski kolor pozwolić :)
Jakiś czas temu zakupiłam zestaw garnków Emalia Olkusz z serii Bella. Aby mieć czym w nich zamieszać kupiłam drewniane akcesoria, wymieszałam farbę, pomalowałam i powstali tacy pomocnicy:




Niebieski zestaw powiesiłam w kuchni na wieszaku i pomyślałam, że brakuje niebieskiego ręcznika. Niestety takiego nie miałam, ale był biały. Doszyłam akcenty niebieskie:


I teraz tworzą taki zestaw:




Pozdrawiam
Paulyntolyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...