czwartek, 6 lutego 2014

Szydełkowe słodkości cz. III: Bezy

Lubicie bezy? Ja bardzo. Chociaż dawno ich nie jadłam oczy postanowiłam  nacieszyć tymi szydełkowymi:


Z wielu prób uzyskałam odpowiedni kształt:) I bardzo podobają mi się.
Macie ochotę na kolejne odsłony z cyklu: "Szydełkowe słodkości"?

Pozdrawiam
Paulyntolyna

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam beziki...a Twoje wyglądają tak apetycznie..

    OdpowiedzUsuń
  2. myslalam ze to kokosanki:) super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten Twój cykl jest niebezpieczny!;) Ale jak już opracowałaś kształt bezy to aż o figi się prosi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy pomysł :) Nietuczące bezy....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam bezy :-) Oczywiście, że chcę oglądać więcej odsłon ze słodkościami.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje wszystkie slodkosci wygladaja Baardzo Apetycznie Mniaaam :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale bombowe! Wyglądają jak prawdziwe!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, że bardzo lubię, tylko od patrzenia to nabieram chęci na jedzenie. Bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie Twoje szydełkowe słodkości są piękne ! I takie prawdziwe, ze ma się ochotę je skonsumować:) pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne są te szydełkowe słodkości, aż chce się je schrupać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjadłabym ;-P Bardzo apetycznie wyglądają! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne i zachwycające jak prawdziwe beziki :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawiony komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...