Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria do domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria do domu. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 stycznia 2017

Włóczka T-shirt Yarn

Czas pokazać kolejną pracę wykonaną na obręczy dziewiarskiej. Tym razem z włóczki T-shirt Yarn.
Włóczka prezentuje się pięknie, ale mnie nie przekonała.




Bardzo ciężki to materiał do pracy, palce bolą, brak elastyczności i wszystko wydaje mi się sztywne. Zdecydowanie nie moja bajka.



Praca na szydełku też nie należała do łatwych - też powstał koszyk:



Zaszalałam i kupiłam aż 3 motki, został mi jeszcze jeden cały szary plus końcówki dwóch motków. Jestem ciekawa jak Wam pracuje się z tą włóczką. Może macie lepsze doświadczenia i patenty na nią? :)

✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Pozdrawiam  
Paulyntolyna

wtorek, 30 sierpnia 2016

Jak torba stała się koszykiem

Zamarzyła mi się bawełniana włóczka z T-shirtów. Miałam już mnóstwo pomysłów. Jeden ten idealny: torba na plażę. Zamówione włóczki dotarły i nawet nie wpadłam na pomysł, że coś może być nie tak. Ale to jeszcze trochę potrwa nim wpadnę na to.



Wracając do początku: włóczkę już miałam i szydełko 4,0 mm, które okazało się za małe. Więc kolejne szybkie internetowe zakupy, chwila zastanowienia: lepiej dać prawie 17 zł za jedno szydełko 12 mm lub brać cały komplet dziesięciu szydełek w rozmiarze 3-12 mm? 
Patrzę na etykietkę włóczki i można szydełkować rozmiarami 10-12 mm. Wiadomo - wybieram komplet, bo lepiej mieć cały zestaw niż jedną sztukę. Kilka dni oczekiwania i tak dotarła nowa paczka i szydełka. Przymierzam i się okazało, że szydełko 10 mm jest za małe i źle mi się nim pracuje.
Następnego dnia biegnę do pasmanterii po pracy, bo przecież mieszkam w wielkim mieście i je zdobędę. Udało się, kosztowało 7 zł. Wracam z moją zdobyczą w postaci szydełka 12 mm. Co wynika z tego, że trochę przepłaciłabym kupując jedną sztukę przez internet. Ale kupiłam komplet. O tak! Komplet, który leży w szafie :( Też mi oszczędność!
Zadowolona szydełkuję z włóczki, ręce bolą i w połowie zorientowałam się, że moja torba waży już dobre pół kilograma! Oj tak! Kto taką torbę zabierze na plażę? Na pewno nie ja. I tak torba stała się koszyczkiem na kosmetyki do łazienki.
Nawet wcześniejsze sugestie Lubego, że torba z tej włóczki nie jest dobrym pomysłem nic nie dały. Tak się uparłam. Przyćmiona, nawet nie wiem czym, już wcześniej mogłam wpaść, że będzie za ciężka. Ale myśl "must have" przyćmiło mi logiczne myślenie :)



A koszyk, który miał być torbą na plażę zgłaszam na wyzwanie D.I.Y.

http://diytozts.blogspot.ie/2016/08/10-wyzwanie-idziemy-na-wycieczke.html


✂ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Pozdrawiam  
Paulyntolyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...