Ostatnio znikam i powracam. Pracuję nad wsuwkami, ostatnia 11 jest najtrudniejsza.
Zatęskniłam za szydełkowym jedzeniem i mam dla Was coś słodkiego, na podwieczorek: kruche ciasteczka z czekoladą oraz markizy
Pozdrawiam
Paulyntolyna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe markizy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe markizy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 kwietnia 2015
niedziela, 2 lutego 2014
Szydełkowe słodkości cz. I: Markizy
Większość z nas lubi zjeść coś słodkiego, ale czy zastanawiałyście się co jedzą misie i lalki? A może siedzą u Was na kanapach czy półkach i są głodne? Może akurat mają ochotę na coś słodkiego:)
Jeżeli tak, to zapraszam wszystkie misie i lalki na coś słodkiego. Coś tak dobrego po czym nie będą bolały brzuszki. Będą to szydełkowe markizy z nadzieniem waniliowym:
Każde ciasteczko ma średnicę 5,5 cm. Inspiracją do powstania były prawdziwe ciasteczka, a do wykonania markizów skorzystałam z wzoru przygotowanego przez CROCHET GEEK. Oczywiście schemat musiałam zmienić, bo zawsze coś mi nie pasuje i muszę zrobić po swojemu:)
A co zrobić jak ktoś nie lubi markizów? Poczekać na kolejną odsłonę z cyklu "Szydełkowe słodkości".
Pozdrawiam
Paulyntolyna
Jeżeli tak, to zapraszam wszystkie misie i lalki na coś słodkiego. Coś tak dobrego po czym nie będą bolały brzuszki. Będą to szydełkowe markizy z nadzieniem waniliowym:
Każde ciasteczko ma średnicę 5,5 cm. Inspiracją do powstania były prawdziwe ciasteczka, a do wykonania markizów skorzystałam z wzoru przygotowanego przez CROCHET GEEK. Oczywiście schemat musiałam zmienić, bo zawsze coś mi nie pasuje i muszę zrobić po swojemu:)
A co zrobić jak ktoś nie lubi markizów? Poczekać na kolejną odsłonę z cyklu "Szydełkowe słodkości".
Pozdrawiam
Paulyntolyna
Subskrybuj:
Posty (Atom)