Zdecydowanie szydełkowego jedzonka jest jeszcze za mało. Czy czujecie jeszcze niedosyt?
A może ktoś ma ochotę na kiełbasę z chlebem?
Zdecydowanie wolę z musztardą, ale pod ręką był ketchup.
Ostatnio zastanawiałam się jakie dekoracje uszyć na nadchodzące święta. I padło na kurki:
Korzystałam z tego kursu: http://jolcinepasje.blogspot.com/2011/04/moze-ktos-jeszcze-zdazy-uszyc-kury.html
Kurki pojechały do siostry, a mam plan uszyć ich więcej bo są bardzo proste i śliczne:)
Pozdrawiam
Paulyntolyna